
Po bólu, po cierpieniu zaczynamy dostrzegać rzeczy, których normalnie byśmy nie zauważyli. Stajemy się łagodniejsi i mniej agresywni, dlatego sport jest bardzo dobrym przyjacielem człowieka.
Mimo tego, że bieganie na wyniki bardzo dużo mnie kosztowało, a starty, podczas których osiągnąłem swoje najlepsze rezultaty, wymagały ode mnie więcej poświęceń, niż jesteście sobie w stanie wyobrazić, wiem jedno - wyników, które osiągnąłem, nikt mi już nie zabierze.
To, co moje, już wybiegałem. Teraz mam inne cele i priorytety, ale wiem też, że nigdy nie przestanę biegać, chyba że zdrowie mi w tym przeszkodzi.
Amen.
Dobrego wieczoru 🙂
Z pasji dla pasjonatów 🤝
marcinwitkowski1985@gmail.com