
❤️🔥 Krótkie przesłanie na wtorkowy wieczór
W XXI wieku w Polsce nastąpił prawdziwy boom na bieganie. W USA podobna fala miała miejsce już w latach 80., do nas dotarła nieco później. Kiedyś – jeszcze pod koniec ubiegłego wieku – trudno było sobie wyobrazić ludzi wychodzących z domu tylko po to, żeby pobiegać. Po co? Wszystko musiało mieć konkretny, „poważny” cel.
Dziś zmieniła się nasza świadomość ciała i umysłu. W ciągłej pogoni za obowiązkami i szczęściem nauczyliśmy się znajdować czas dla siebie – na pasje, które nie tylko rozwijają, ale też pozwalają odpocząć. Tak, dla wielu z Was bieganie jest właśnie formą odpoczynku. Szczególnie wtedy, gdy w domu dzieciaki biegają po ścianach, a Ty na chwilę „znikasz” na trening… albo odwrotnie – żona wychodzi pobiegać, a facet zostaje na posterunku 😉
Oczywiście pół żartem, pół serio. Najważniejsze w związku jest wzajemne zrozumienie. Jeśli druga połówka widzi, że bieganie Ci pomaga – fizycznie i mentalnie – zawsze da się tak poukładać dzień, by znaleźć miejsce na trening.
Współpraca / plany treningowe:
📩 marcinwitkowski1985@gmail.com