Jak wykonywać podbiegi? Dlaczego większość robi to źle?

14 marca 2025

Trening biegacza składa się z różnych jednostek. Jedną z podstawowych jest właśnie siła biegowa, którą wykonuje się w różnych postaciach czy to skipy, bądź podbiegi na naturalnej nawierzchni. Większość biegaczy wykonuje źle podbiegi, ale są nieświadomi, bo nie mają na ten temat wiedzy. Mogą sobie zadawać pytania dlaczego podbiegi nie dają takich efektów jakich oczekujemy. Ostatnio przez przypadek spotkaliśmy z Szymonem na błoniach w Krotoszynie naszego zawodnika, który właśnie wykonywał trening na podbiegach. Złapaliśmy go na złej realizacji tej jednostki, ponieważ wykonywał je na zbyt stromej górce, która kompletnie była zaprzeczeniem podbiegów w jego przypadku. Ale o tym w dalszej części tekstu.

Gdzie wykonywać podbiegi?

Podbiegi wykonujemy na naturalnej nawierzchni. Najlepiej w lesie lub na naturalnej ścieżce, która nie jest ani asfaltem, ani kostką brukową. Nie może też być zbyt grząsko, nie może to być całkowicie piaszczysty odcinek, bo nie uzyskamy założonych rezultatów.

Jak wykonywać podbiegi?

Trening na podbiegach - dla przykładu 8 x 80 metrów.

Odmierzamy 80 metrów krokami, zaznaczamy punkt startu oraz punkt mety. Rozpoczynamy trening i biegniemy dynamicznie na ok. 80 % - nie zamulamy na podbiegach, ale też nie biegniemy na maksa! To ma być żwawe i szybkie tempo, które jest dynamiczne. Większość zawodników zajeżdża się na podbiegach, ponieważ biegają zbyt intensywnie. Od linii startu do linii mety biegniemy dynamicznie bez zwalniania, a w miarę wyższego przewyższenia utrzymujemy tempo. Dobiegamy do mety i powolnym truchcikiem z nogi na nogę zbiegamy w dół. Dobiegając na dół od razu rozpoczynamy kolejny odcinek z małego rozpędu (dobiegamy kilka metrów przed linię startu) i wykonujemy kolejny odcinek, aż do danej ilości powtórzeń.

Jaki stromy powinien być podbieg?

Nikt nie będzie przecież mierzył stopnia nachylenia, ale dla ludzkiego oka odcinek na podbiegu ma być niezbyt stromy - nie jak to wyobrażają sobie inni. Ma być z takim kątem nachylenia, że będziemy w stanie biec szybko w dynamicznym tempie i będziemy w stanie utrzymać je przez cały odcinek w miarę równo. Wiadome, że pod koniec może być kapkę ciężej. Nie może być podbieg tak mocny, że w połowie nas postawi i tempo będzie drastycznie spadać.

Dla przykładu foto poniżej podbiegu, których nie nadaje się do realizacji tej jednostki treningowej.

Foto prawidłowego podbiegu.

Współpraca/plany treningowe: marcinwitkowski1985@gmail.com

linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram