Jak bardzo źle doradza nam zegarek podczas roztrenowania?

8 lipca 2026

Jak bardzo źle doradza nam zegarek podczas roztrenowania?

Roztrenowanie stosujemy u biegaczy raz lub dwa razy w roku. To okres po startach docelowych (przeważnie czerwiec bądź listopad/grudzień), w którym, najprościej mówiąc, odpoczywamy od trenowania i łapiemy nową energię na kolejne przygotowania do nowego sezonu. Praktycznie każdy mój podopieczny ma taki okres, jeśli nie wystąpiły żadne dolegliwości, czyli kontuzja lub przerwa w treningach, oraz zachowana była ciągłość treningowa i startowa.

Wszystko pięknie, super, ale nagle dany podopieczny mówi mi, że zegarek podpowiada mu, iż spada mu pułap tlenowy i dodatkowo sugeruje, że wykonuje zbyt mało treningów beztlenowych i szybkościowych! Ja mówię: stop, przecież mamy roztrenowanie, to jaki ma sens stosowanie tego typu treningu? Po to stosujemy roztrenowanie, aby organizm w kolejnych przygotowaniach mógł ponownie doświadczać zmian i dostosowywać się do obciążeń, jakie będziemy wywoływać treningiem. To jak te zmiany mają działać, skoro będziemy robić to przez cały rok? Bodźce przestaną działać i nie będzie z czego zrobić formy.

Moi drodzy. Nie słuchajcie tego, co podpowiada Wam algorytm z zegarka. On ma o Was zbyt mało danych i nie wie, na jakim etapie treningu obecnie jesteście. Być może kiedyś wymyślą coś, co będzie działało lepiej, ale nigdy nie zastąpi to ludzkiego zmysłu. Trening to nie gotowa formułka, to sztuka, którą niewielu potrafi opanować. Dlatego mnie od tego macie, a Wy macie skupić się na treningu.

Współpraca/plany treningowe: marcinwitkowski1985@gmail.com

linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram