Jak ambicja może odebrać nam motywację?

1 lipca 2026

Jak ambicja może odebrać nam motywację?

Startując w zawodach, sprawdzamy wyniki wszystkich uczestników, bo interesują nas znajomi, rywale i czołówka. Często przez parcie na wynik w każdych zawodach wpadamy w wir, z którego ciężko jest wyjść. Dlaczego się tak dzieje? No i tutaj wchodzi właśnie ambicja. Ambicja i chęć rozwoju to ogólnie dobre cechy, ale czasami u niektórych zaczyna ona przeszkadzać. Wyjaśnię poniżej, dlaczego tak się dzieje.

Zawodniczka lub zawodnik ambitny to taki, który chce dużo i może dużo, czyli ma możliwości rozwoju przez długie lata. Oczywiście, patrząc pod kątem rozwoju na przestrzeni wielu lat, musimy znać historię takiego biegacza: czy trenował według prawidłowej metodyki, czy się nie zajechał oraz jaki ma wiek i staż biegowy. Ok, to już wiemy, kim jest zawodnik ambitny.

Teraz drugi przykład zawodnika, który według niektórych jest ambitny, ale nie do końca. Zawodniczka lub zawodnik, który ślepo patrzy na życiówki w każdym biegu i ciągle do nich dąży na każdych zawodach. Na początku przygody z bieganiem wszystko zaczyna się udawać. Jedna życiówka, druga życiówka, potem wydłużenie dystansu i znowu to samo, a później kolejny krok dalej. Mija rok i pojawia się ściana. Nie da się robić życiówek w każdym biegu, bo taka zawodniczka lub zawodnik był zbyt ambitny. Po prostu nie da się trenować w taki sposób, aby na każdych zawodach poprawiać rekord życiowy. Trening to proces.

No i przychodzą kolejne zawody. Jedne, drugie, trzecie... i nie ma życiówki. Co teraz? Zawodnik lub zawodniczka przestaje mieć motywację do dalszych startów, a to wiąże się z niechęcią do trenowania. W tym przypadku ambicja całkowicie odebrała motywację. Jest jednak na to rada, tylko trzeba być na nią gotowym - totalny reset.

Przychodzą do nas różni zawodnicy, również tacy, którzy właśnie takiego resetu potrzebują. Czasami jest to wina trenera, a czasami samego zawodnika. Zawodnicy sami nakładają na siebie ogromną presję. Dlaczego tak się dzieje? Nie wiem. Wiem jednak jedno - nie patrzcie na innych i myślcie długofalowo. Myśląc w ten sposób, zajdziecie naprawdę daleko, na miarę swoich możliwości, a może nawet je przekroczycie.

Współpraca/plany treningowe:

marcinwitkowski1985@gmail.com

linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram