
Nooo witam serdecznie w poniedziałek😊
Moi drodzy. W każdym z Was jest SIŁA❗
Większa, niż myślisz.
Każdy ma swoje „ja”, swoje granice, które są tylko po to, żeby je przesuwać.
Nie musisz od razu bić rekordu świata w maratonie (padł wczoraj 1:59:30😬), ale ważne że jesteś lepszą wersją siebie w stosunku nawet do tygodnia wstecz.
To Ty musisz czuć przyjemność i radość z uprawiania sportu.
Ale czasami na tą radość trzeba cierpliwie poczekać (uzyskanie PB).
Zmęczenie minie. Satysfakcja zostaje.
Wielu odpuszcza, bo?
Strach, lęk przed sukcesem?
A może lenistwo i pójście w łatwiejsze rzeczy?
Nie patrz na innych i rób swoje.
Wchodzi w to?
Współpraca/plany treningowe: marcinwitkowski1985@gmail.com