Jak bardzo źle doradza nam zegarek podczas roztrenowania?

3 listopada 2025

Roztrenowanie stosujemy u biegaczy raz lub dwa razy w roku. To okres po startach docelowych (przeważnie czerwiec bądź listopad/grudzień), w którym najprościej mówiąc odpoczywamy od trenowania i łapiemy nową energią na kolejne przygotowania pod nowy sezon. Praktycznie każdy mój podopieczny ma taki okres, jeśli bez żadnych dolegliwości czyt. kontuzja lub nie wystąpiła przerwa w treningach oraz zachowana była ciągłość treningowa jak i startowa.

Wszystko pięknie, super ale nagle dany podopieczny wylatuje mi, że zegarek podpowiada mu, że spada mu pułap tlenowy i dodatkowo, że zegarek sugeruje, że wykonuje zbyt mało treningów beztlenowych i szybkościowych! Ja mówię, stop przecież mamy roztrenowanie to jaki to ma sens stosować tego typu trening? Po to stosujemy roztrenowanie, aby organizm w kolejnych przygotowaniach mógł ponownie doświadczać zmian i się dostosowywać do obciążeń jakie będziemy wywoływać treningiem. To jak te zmiany mają działać, skoro będziemy to robić cały rok? Bodźce przestaną działać i nie będzie z czego zrobić formy.

Moi drodzy. Nie słuchajcie tego co podpowiada Wam algorytm z zegarka. On ma o Was zbyt mało danych i nie wie w jakim etapie treningu obecnie jesteście. Być może kiedyś wymyślą coś takiego, co będzie lepiej działało, ale nigdy nie zastąpi zmysłu ludzkiego. Trening to nie gotowa formułka, to sztuka którą niewielu potrafi opanować. Dlatego mnie macie od tego, a wy macie skupić się na treningu.

Współpraca/plany treningowe: marcinwitkowski1985@gmail.com

linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram