
Dziś zawodnicy przeszli próbę charakterów, ale rozsądek musi czasami iść górą 😉
Spotkaliśmy się o 10:00 na stadionie, aby podziwiać zalany pierwszy tor przez deszcz, w dodatku nadal padało. Ale bez zbędnego gadania ruszaliśmy zrobić rozgrzewkę. Warunki jakie nam los dał takie wzięliśmy i zrobiliśmy swoje. Zawodnicy musieli mieć zredukowane tempa lub długości odcinków, ale cel treningu osiągnięty.
W taką pogodę uczmy się wytrwałości i niezłomności💪
WITKOWSKI & WINIARSKI RUNNING TEAM