
Szymon przebiegł w tym roku już 1027 kilometrów❗
Jeśli chce się biegać szybko to trzeba poświęcić sporo czasu na treningi, ale spokojnie nie jest to tak bardzo obciążające jak się zdaje.
Trening Szymona z tego roku jest delikatnie dziurawy, ale wyszliśmy na prostą po perypetiach z infekcjami. Zimę zawodnik przepracował mega solidnie co teraz procentuje i nawet małe przerwy nie powodują spadku formy. Podbiliśmy formę obozem w Szklarskiej Porębie od 27 kwietnia do 4 maja, a start z marca/kwietnia traktowaliśmy bardziej przygotowująco na pik formy w maju. 11 maja Szymon uzyskał w Toruniu na atestowanej trasie (5 km) wynik 16'52" co napawa mega optymizmem, że może się zbliżyć lub nawet pobiec w końcu swój rekord życiowy na tym dystansie.
Styczeń - 326.30 km
Luty - 154.60
Marzec - 279.00
Kwiecień - 159.30
Maj (obecnie) - 107.60
Moi drodzy. Baza to podstawa - pamiętajcie, bo ona daje komfort trenowania przez cały sezon, formę zawsze da się zrobić, jeśli była dobra baza zbudowana przez zimę. Ale spokojnie na tych, którzy nie zrobili konkretnej bazy też mam swoje sposoby 😉
Współpraca/plany treningowe: marcinwitkowski1985@gmail.com