
Jak tam padało u Was?
Bo u nas w Krotoszynie wczoraj dosyć solidnie💪
Ale czy to zatrzymało zawodników?
Zdecydowanie nie!
Czasami w treningu potrzebna jest odrobina konsekwencji. Silny deszcz utrudnia wykonanie solidnej jednostki treningowej, lecz przeważnie jest tak, że mocno pada kilka minut, a zaś delikatnie mży. Bartek i Łukasz wczoraj własnie przeczekali ten moment i zjawili się na stadionie o 18:00. Szybka weryfikacja warunków i padła decyzja i wykonaniu treningu na Błoniach.
A u Was jak sobie radzicie w taką pogodę❓
Odpuszczacie czy jednak robicie swoją robotę❓💪
WITKOWSKI & WINIARSKI RUNNING TEAM